Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the omnibus domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/platne/serwer158798/public_html/test/wp-includes/functions.php on line 6131

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the woocommerce domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/platne/serwer158798/public_html/test/wp-includes/functions.php on line 6131

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the flexible-shipping domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/platne/serwer158798/public_html/test/wp-includes/functions.php on line 6131

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the woocommerce-inpost domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/platne/serwer158798/public_html/test/wp-includes/functions.php on line 6131

Notice: Funkcja _load_textdomain_just_in_time została wywołana nieprawidłowo. Ładowanie tłumaczenia dla domeny bridge zostało uruchomione zbyt wcześnie. Zwykle jest to wskaźnik, że jakiś kod we wtyczce lub motywie działa zbyt wcześnie. Tłumaczenia powinny zostać załadowane podczas akcji init lub później. Dowiedz się więcej: Debugowanie w WordPressie. (Ten komunikat został dodany w wersji 6.7.0.) in /home/platne/serwer158798/public_html/test/wp-includes/functions.php on line 6131
Pracownia Artello | Witaj w Pracowni Artello!

Witaj w Pracowni Artello!

Kasia z pomarańczową ekierką

 Witaj! Mam na imię Kasia i bardzo cieszę się, że czytasz te słowa, bo najwyraźniej trafiłaś/eś na stronę Pracowni Artello! Liczę, że Ci się tutaj spodoba 🙂

Jako, że to pierwszy post, chciałabym opisać swoją drogę do stworzenia Pracowni Artello 🙂 Wy widzicie efekt końcowy, a ja mam w pamięci kilka dobrych lat starań, działań, wizualizowania, które miały mnie doprowadzić do spełnienia tego marzenia.

Wszystko zaczęło się oczywiście z dniem mojego przyjścia na świat.
Pochodzę z małej miejscowości, gdzie wychowywałam się wraz ze starszą i młodszą siostrą na gospodarstwie. Dzieciństwo wspominam bardzo wesoło, w końcu tworzyłyśmy zgraną siostrzaną grupę!

Od dziecka miałam artystyczne zapędy, uwielbiałam plastykę i wszelkie kreatywne zajęcia. Moja nauczycielka zainspirowała mnie do własnoręcznego wykonywania kartek okolicznościowych, brałam też udział w różnych konkursach plastycznych, a po szkole dla przyjemności rysowałam w zeszycie modowe szkice.

Im byłam starsza, tym częściej mówiono o tym, że trzeba wybrać studia i zawód, który chce się w przyszłości wykonywać. W głowie pojawiały się myśli takie jak „projektantka mody” ilustratorka książek dla dzieci” „malarka”- w takich kierunkach zdecydowanie mnie ciągnęło. Większość mojego otoczenia zachęcała mnie do poszukania zawodu który jest bardziej pewny i poważny. Podejmowałam próby samodzielnej nauki szycia na maszynie. Za pieniądze z osiemnastych urodzin kupiłam swoją pierwszą maszynę do szycia, a dodatkowo postanowiłam, że pójdę na zajęcia z rysunku i malarstwa, co było bardzo pozytywnym doświadczeniem. Poznałam kilka ciekawych osób, które podzielały moją pasję i cieszyło mnie, że takich jak ja jest więcej. Pomyślałam, że może moje artystyczne ambicje nie są takie dziwaczne. Zdecydowałam, że będę zdawać na Akademię Sztuk Pięknych w Poznaniu. Ku mojemu ogromnemu rozczarowaniu nie udało mi się tego osiągnąć.. Najwyraźniej los chciał pokierować mnie nieco inną drogą.

Rozpoczęłam studia na kierunku Gospodarka przestrzenna, aby nie robić sobie przerwy po maturze. Miałam jednak szczęście do ludzi: zarówno moje nieplastyczne liceum, jak również nieartystyczna uczelnia obrodziły w ciekawe znajomości i piękne przyjaźnie. Zapisałam się także do Zespołu Pieśni i Tańca Łany w Poznaniu, gdzie przez cztery lata miałam intensywny kontakt z polskim folklorem, tańcem i strojami ludowymi. Uszyłam nawet parę elementów kostiumów dla tancerek.

Fot. Andrzej Tarnowski
Fot. Andrzej Tarnowski
Fot. Andrzej Tarnowski
Fot. Andrzej Tarnowski
Fot. Andrzej Tarnowski

Po obronie pracy inżynierskiej z gospodarki przestrzennej pracowałam przy wykonywaniu zaproszeń ślubnych, a potem grawerowałam bransoletki. Postanowiłam, że raz jeszcze dam szansę swojej artystycznej duszy i poszłam na studia na Wyższą Szkołę Umiejętności Społecznych w Poznaniu. Wybrałam kierunek Wzornictwo ze specjalnością Projektowanie ubioru. To było to! Miałam okazję zaczerpnąć wiedzy z różnych dziedzin artystycznych oraz rozwinąć swoje umiejętności pod okiem specjalistów. Malowałam, szyłam, projektowałam – wspaniały twórczy czas!

Przyszedł jednak moment, w którym inne moje marzenie wysunęło się na pierwszy plan i tak oto zostałam mamą ;)) Kontynuowałam studia manewrując między opieką nad dzieckiem, a zajęciami na uczelni, cały czas mając w sobie moje małe pragnienie, do którego w swoim tempie dążyłam.

Po skończeniu studiów jako mama już dwójki cudnych pociech postanowiłam stworzyć miejsce, w którym będę mogła bardziej profesjonalnie zająć się tym, co kocham i szeroko rozwinąć swoje skrzydła. W jednym z budynków gospodarczych moich rodziców znalazłam pomieszczenie, które na pierwszy rzut oka wydawało się mało interesujące.. ale wyobraźnia podpowiadała mi, jaki potencjał w nim drzemie. Po długich staraniach, wypełnianiu masy dokumentów i miesiącach oczekiwań otrzymałam decyzję o przyznaniu mi funduszy unijnych na otwarcie mojej artystycznej działalności! Skakałam z radości, choć wiedziałam, że czeka mnie jeszcze wiele pracy. Pozostało mi zakasać rękawy, zorganizować profesjonalistów od remontów i uzbroić się w resztki cierpliwości, jakie mi pozostały.

Wizja własnej pracowni napędzała mnie zwłaszcza w trudnych momentach.

Po 2 latach załatwiania dokumentów i innych kwestii organizacyjnych oraz i siedmiu miesiącach prac remontowych mogłam uroczyście otworzyć swoją twórczą oazę i podzielić się tą ogromną radością! Teraz zapraszam Was w skromne progi Pracownii Artello! Będzie mi ogromnie miło, jeśli zostaniecie tu na dłużej.

Wnętrze pracowni Artello - obrazy na sztalugach
Kasia z pomarańczową ekierką
Kasia w trakcie malowania obrazu, kobieta w czerwonej spódnicy

Fot. Agnieszka Kurzawińska

Pomyślałam, że może moja historia zainspiruje Was do uwierzenia we własne możliwości i doda Wam odwagi do spełniania waszych marzeń. Trzymam za Was kciuki!

Fot. Agnieszka Kurzawińska



Deprecated: Creation of dynamic property WPDesk_Flexible_Shipping::$type is deprecated in /home/platne/serwer158798/public_html/test/wp-content/plugins/flexible-shipping/classes/table-rate/shipping-method.php on line 165